Zanim zapłacisz za drenaż - pięć rzeczy do sprawdzenia

Drenaż był, studnia była, zasuwa też - a woda dalej stała. Pięć rzeczy, które warto sprawdzić, zanim zapłacisz komuś za odwodnienie działki.

Byłem niedawno u gościa, który zapłacił za drenaż i nie mógł zrozumieć, dlaczego woda dalej stoi. Popatrzyłem. Drenaż był. Studnia była. Zasuwa burzowa też była. Tylko wszystko działało odwrotnie, niż powinno.

Rynny podłączono prosto do drenażu, z pominięciem studni osadnikowej. Zasuwę burzową zamontowano w drugą stronę, więc z drenażu do rowu woda nie szła, a z rowu na działkę owszem. Zamiast odwadniać teren, ta instalacja robiła z działki zbiornik na nadmiar wody z rowu.

Ktoś to zrobił, ktoś za to zapłacił i przez jakiś czas wszyscy byli przekonani, że jest dobrze. Dlatego zebrałem pięć rzeczy, które warto sprawdzić, zanim zapłacisz komuś za drenaż. Nie trzeba być fachowcem, żeby je zweryfikować.


1. Czy między rynnami a drenażem jest studnia osadnikowa

To najczęstszy błąd, jaki widzę. Rynny podłącza się prosto do drenażu, bo tak jest szybciej i taniej.

Jak to ma wyglądać: rynny łączy się razem, prowadzi do studni osadnikowej i dopiero z niej do drenażu. Studnia zatrzymuje piasek i liście z dachu, więc drenaż zostaje czysty.

Co się dzieje bez niej: do rur leci wszystko z dachu razem z piaskiem i liśćmi. Taki drenaż zamula się w kilka sezonów i przestaje działać. Wygląda dobrze przez pierwszy rok, a problem wraca, gdy nikt już nie kojarzy go z montażem.

Pytanie do wykonawcy: gdzie trafia woda z rynien, zanim wejdzie do drenażu?


2. Gdzie ta woda ma iść

Drenaż nie sprawia, że woda znika. Przenosi ją w inne miejsce - i to miejsce musi istnieć, zanim ktoś zacznie kopać.

Możliwości są trzy: rów melioracyjny, studnia chłonna albo rozsączanie w gruncie. Każda ma warunek. Rów musi być drożny i musi być zgoda na zrzut. Studnia i rozsączanie działają tylko wtedy, gdy grunt realnie przyjmuje wodę.

Na glinie sprawa wygląda inaczej niż na piasku. W glinie woda nie ucieka w dół, więc drenaż zakopany głęboko staje się bardziej magazynem na wodę niż odprowadzeniem. Tam prowadzi się go płycej i trzeba dołożyć miejsce, w którym woda ma się zmieścić.

Pytanie do wykonawcy: dokąd konkretnie odprowadzasz wodę i co się stanie, gdy odbiornik będzie pełny?


3. W którą stronę pracuje zasuwa burzowa

Zasuwa burzowa ma jedno zadanie: wypuszczać wodę z drenażu do rowu i nie wpuszczać jej z powrotem, gdy w rowie poziom się podniesie.

Zamontowana odwrotnie robi dokładnie odwrotność tego, za co zapłaciłeś. U klienta, o którym pisałem na początku, woda z działki nie mogła wyjść, a woda z rowu wchodziła bez przeszkód.

To da się sprawdzić gołym okiem: na korpusie zasuwy jest strzałka kierunku przepływu. Musi wskazywać stronę odbiornika, czyli tam, dokąd woda ma uciekać.

Pytanie do wykonawcy: pokaż mi strzałkę na zasuwie i powiedz, w którą stronę płynie woda.


4. Czy są rewizje i czy zachowano spadki

Drenaż to instalacja, którą trzeba móc obejrzeć i przepłukać. Bez studzienek rewizyjnych w newralgicznych punktach - na załamaniach i przed odbiornikiem - jedyną metodą diagnozy jest rozkopanie ogrodu.

Druga rzecz to spadki. Woda płynie grawitacyjnie, więc rura musi opadać w stronę odbiornika na całej długości. Odcinek ułożony „na oko" potrafi mieć przeciwspadek, w którym woda stoi i zamula rurę od środka.

Pytanie do wykonawcy: ile będzie studzienek rewizyjnych i czym sprawdzasz spadek?


5. Czy ktoś sprawdził grunt przed wyceną

Wszystkie punkty wyżej zależą od jednej rzeczy: co masz pod ziemią. Piasek przyjmie wodę, glina nie. Ta sama instalacja na dwóch działkach obok siebie może działać u jednego sąsiada i zawodzić u drugiego.

Sprawdzenie jest proste - próbna odkrywka i obejrzenie gruntu przed wyceną. Zajmuje chwilę, a decyduje o całej koncepcji odwodnienia. Jeśli ktoś podaje cenę drenażu przez telefon, bez wejścia na działkę, wycenia domysł.

Pytanie do wykonawcy: byłeś na działce i widziałeś, jaki mam grunt?


Co z tego wynika

Drenaż to nie jest sama rura w ziemi. To układ, w którym każdy element musi współpracować z pozostałymi: rynny, studnia osadnikowa, spadki, odbiornik i zasuwa. Wystarczy, że jedno ogniwo jest zrobione odwrotnie, a cała instalacja przestaje robić to, za co zapłaciłeś - i zwykle wychodzi to dopiero po pierwszej większej ulewie.

Te pięć pytań możesz zadać każdemu wykonawcy przed podpisaniem. Jeśli na któreś nie ma odpowiedzi, to nie znaczy od razu, że to fuszerka. Znaczy, że warto dopytać, zanim wjedzie koparka.


Najczęstsze pytania

Po czym poznać, że drenaż jest źle zrobiony?

Najczęstsze objawy to woda stojąca na działce mimo istniejącego drenażu oraz mokre ściany w piwnicy po ulewie. Przyczyny bywają trzy: rynny podłączone prosto do drenażu z pominięciem studni osadnikowej, zasuwa burzowa zamontowana odwrotnie albo brak spadku na odcinku rury. Wszystkie trzy da się sprawdzić bez rozkopywania ogrodu.

Czy studnia osadnikowa jest konieczna?

Jeśli do drenażu wpinasz rynny, to tak. Bez niej do rur trafia piasek i liście z dachu, a drenaż zamula się w kilka sezonów. Studnia osadnikowa zatrzymuje zanieczyszczenia i pozwala je wybrać, zanim zapchają instalację.

W którą stronę montuje się zasuwę burzową?

Strzałka na korpusie musi wskazywać kierunek odbiornika, czyli stronę, do której woda ma uciekać z drenażu. Zamontowana odwrotnie nie wypuszcza wody z działki, a wpuszcza ją z rowu - czyli działa dokładnie przeciwnie do zamierzenia.

Czy drenaż ma sens na glinie?

Ma, ale wykonuje się go inaczej niż na piasku. W glinie woda nie ucieka w dół, więc drenaż prowadzi się płycej i trzeba zapewnić miejsce, w którym woda się zmieści - na przykład obsypkę z kruszywa płukanego pełniącą rolę zbiornika. Głęboko zakopany drenaż w glinie staje się magazynem wody zamiast odprowadzeniem.

Czy można wycenić drenaż przez telefon?

Można podać widełki, ale nie cenę. Koncepcja odwodnienia zależy od gruntu i od tego, dokąd realnie da się odprowadzić wodę. Bez próbnej odkrywki i obejrzenia działki wycena jest domysłem. Wizyta u nas jest bezpłatna.


Masz wodę na działce i nie wiesz, gdzie ma iść?

Przyjeżdżam, oglądam grunt i mówię wprost, czy drenaż w ogóle rozwiąże Twój problem, czy potrzeba czegoś innego. Wizyta i wycena są bezpłatne.

AquaTech - Prace Ziemne Leszno
📞 691 457 639  |  ✉️ komplexwikon@gmail.com

Leszno i okolice w promieniu 50 km: Rydzyna, Osieczna, Święciechowa, Krzywiń, Gostyń, Rawicz, Kościan.


Tekst powstał z doświadczenia Konrada Więcka, właściciela AquaTech, na podstawie realizacji z powiatu leszczyńskiego i gostyńskiego. Zobacz też: co to są roboty ziemne oraz czy drenaż opaskowy się opłaca.

Zobacz też - konkretne prace ziemne w Lesznie

Nie wiesz, czym dokładnie są roboty ziemne i jakie przepisy je regulują? Zacznij od poradnika co to są roboty ziemne. Czas pracy koparki zależy od rodzaju robót - sprawdź wycenę wykopu fundamentów, niwelacji terenu i odwodnienia działki.

Wykop fundamentów

Wykop pod fundamenty w Lesznie - cena i przebieg prac

Wyrównanie terenu

Niwelacja terenu w Lesznie - wyrównanie i spadki działki

Odwodnienie

Odwodnienie działki w Lesznie - ile kosztuje i jak je zrobić

★★★★★

Kontaktując się z Panem Konradem mieliśmy wysokie oczekiwania związane z pracami ziemnymi przy naszej budowie. Potrzebowaliśmy kompleksowego zagospodarowania naszego terenu, a w skład tych rozwiązań wchodziło wiele elementów: odwodnienie, drenaż, dwie studnie chłonne, rozsączenie tunelowe oraz rozsączenie meandrowe płaszczyznowe będące przelewową kontynuacją obu systemów. Oprócz gospodarki wodami gruntowymi i opadowymi potrzebowaliśmy zbiorników na szambo (połączonych kaskadowo), przyłącza wody użytkowej, a także usadowienia podziemnego zbiornika na gaz i jego przyłącza. Wszystkie te prace musiały zostać przeprowadzone precyzyjnie ze względu na małą ilość miejsca, wysoki poziom wód gruntowych i obecność innych instalacji (m.in. gruntowego wymiennika ciepła), a Pan Konrad pomimo tego skomplikowania podjął się wykonania prac i zrobił to, okazując przy tym mnóstwo wiedzy, doradztwa i używając dobrych jakościowo materiałów. Po pracach pozostał porządek i znajomość, którą warto polecać. Zasłużone pięć gwiazdek.

- Dawid G.
★★★★★

Polecam firmę AquaTech. Wykonali u mnie podbudowę pod altanę, nowe chodniki plus nowy podjazd. Praca wykonana solidnie, szybko i jestem z niej bardzo zadowolony. Firma posiada świetnych fachowców i służy fachową radą podczas wykonywania całej inwestycji.

- Jarosław B.
★★★★★

Obsługa była bardzo miła i kompetentna, a wykonanie instalacji było perfekcyjne. Z czystym sumieniem polecam tę firmę.

- Paulina J.
ZADZWOŃ WHATSAPP